PROLOG

Marzenia jak to mają w zwyczaju, kiełkują w nas dużo wcześniej. Zanim w nas dojrzeją i staną się czymś świadomym musi zajść pewien proces poznawczy. Pomysł na to, że coś może być naszym marzeniem, to tak naprawdę zbitek naszych doświadczeń, podejmowanych decyzji, powiedzianych TAK, powiedzianych NIE. Nigdy nie spełniamy swoich marzeń ot tak, nagle.

SPEŁNIAM MARZENIE

Chcesz poznać historię, która rozpoczęła się ponad 3 lata temu? Dzisiaj jestem o krok od spełnienia jednego z najważniejszych marzeń w swoim życiu. Zobacz jak sięgać po swoje, jak zdobywać szczyty, jak spełniać marzenia! 

Historia tego, co wydarzyło się w tym roku budowana była od ponad 3 lat. Moment, w którym mogło dojść do nieświadomego rozpalenia ciekawości na temat tej części świata, miał miejsce ponad 18 late temu! To, że wtedy nie było nawet mowy o czymś takim jak podróż życia na drugi koniec świata, nie ma tutaj najmniejszego znaczenia. Od tego się zaczeło. Chcę w to wierzyć! Historia w obrazkach to tylko fragment opowieści. Ten blog to jej zapis. Każdy z was może ją odkryć i poznać. Tylko od Ciebie zależy w jakim stopniu.

HISTORIA W OBRAZKACH

  • Początki

    Pokemony i Dragon Ball. To był mój pierwszy kontakt z Japonią. Było to wtedy kiedy nie wiedziałem, że są to produkcje fantastycznych twórców z kraju kwitnącej wiśni, To dzięki Pokestworkom i Songo udało mi się zasadzić ziarenko, które kiedyś zakiełkowało... całkiem dorodnie.

  • K. Gonciarz

    Krzysiu Gonciarz - Samuraj polskiego YT. To od jego serii filmów na zaczęła się trochę inna zajawka na Japonię. Seria pt. #yotokyo, która ukazała się na początku 2014 roku mocno wkręciła mnie w smaki japońskiej kuchnii.

  • Sushi

    Sushi i wszystko jasne. Odkąd pierwszy raz spróbowałem, nie mogłem przestać o tym myśleć. Pierwsze swoje sushi zjadłem w Budapeszcie w trakcie wymiany studenckiej. Po powrocie do kraju sam zacząłem przygotowywać japoński przysmak.

  • Studia

    Zaczęło się w 2016. Szukałem pracy. Aplikacja na wyjazd do japońskiego Gifu była pomysłem więcej niż atrakcyjnym. Skorzystałem. Zrobiłem research, zrobiłem to co było trzeba. Rozmowa poszła na tyle świetnie, że dostałem to, czego chciałem!

  • Język

    Dwuletni wyjazd za granicę to doskonała okazja na naukę języka obcego. Czemu nie zacząć już teraz? Na pół roku przed wyjazdem rozpoczynam naukę języka japońskiego. Konichiwa Nihon!

  • Ona

    Nigdy bym nie powiedział, że właśnie w drodze do Japonii wpadnę na TĘ dziewczynę. Wywróciło to cały wyjazdy do góry nogami. Problemy były dwa. Ja wybrałem Japonię, a ona mnie uczyła...