Jak skutecznie uświadamiać ludzi

Jak skutecznie uświadamiać ludzi? Uderzając w samo sedno, waląc prosto z mostu!

O co chodzi?

Fashion Revolution Day to inicjatywa powstała w Wielkiej Brytanii, po katastrofie, która miała miejsce w Szabharze (Bangladesz), w kwietniu 2013. W wyniku zawalenia się budynku Rana Plaza zginęło 1130 pracowników, a ponad 2500 zostało rannych. Katastrofy zdarzają się cały czas, ale dlaczego właśnie w wyniku tego przykrego zdarzenia postanowiono nagłośnić sprawę o wiele bardziej, niż ma to zwykle miejsce? Oprócz tego, że katastrofa ta została uznana za największą, w czasach współczesnych, katastrofę budowlaną pod względem liczby ofiar, to skrywa ona w sobie jeszcze jedną ważną informację. Rana Plaza to kompleks, w którym mieściły się kilka fabryk odzieży, bank i wiele sklepów. Większość ofiar stanowił kobiety, zatrudnione tam jako szwaczki. Za swoją pracę dostawały 13 centów na godzinę.

Co jest celem inicjatywy?

„Celem Fashion Revolution Day jest świętowanie pozytywnego wpływu mody na świat oraz wszystkich tych, którzy codziennie się do tego przyczyniają.” Pomysłodawcy tej inicjatywy chcą, abyśmy zdawali sobie sprawę z tego, jak wielu ludzi przyczynia się do powstawania odzieży, którą potem kupujemy. Kupujemy, za cenę o wiele większą niż koszty produkcji.

Główne hasło tego projektu, to „Who made my clothes”. Ma ono na celu, zwrócenie uwagi konsumenta, na problem wykorzystywania człowieka w pracy. Ponadto zwiększenie jego świadomości, że za znanym logiem marki, stoją zwykli ludzie. Są to farmerzy hodujący bawełnę, szwaczki, tkacze, farbiarze i inny pracownicy fabryk. Ludzie tacy sami jak my.


Wywołuj w ludziach emocje

Wywoływanie emocji, to jeden z podstawowych elementów skutecznej reklamy. Także każdego innego działania. Emocje angażują człowieka w zupełnie inny sposób. Wciągają nas w dużo ciekawszy wymiar przeżywania danej czynności. Coś pozornie nudnego, nieciekawego dzięki emocją staje się czymś ważnym. Na przykład kupowanie t-shirta.

Automat na ulicy, z kuszącym napisem „t-shirt za 2 euro” przyciągnie każdego. Tak samo jak atrakcyjne oferty na półkach sklepowych. Taki wabik skutecznie wyłącza u nas jakiekolwiek myślenie. Bierzesz ciuch, buty z półki i rura do przymierzalni. Kilka fotek do lustra i jazda do kasy. Czasem zajmuje nam to kwadrans, czasem trwa godziny. Nie zastanawiamy się nad niczym innym…

Automat z koszulkami został użyty jako przedmiot eksperymentu społecznego, przeprowadzonego na ulicy. Zresztą zobaczcie sami, jak ty wyglądało.

Ale gdyby ludzi zmusić do zastanowienia się nad tym co robią w danym momencie nieco głębiej? Zmusić do wzbudzenia w nich autorefleksji. Efekt będzie naprawdę świetny. Bo każdy chce pomagać (no dobra, prawie każdy). Lubimy tylko wiedzieć komu pomagamy i za co płacimy. Po takim dosadnym obrazie każdy zastanowi się dwa razy, za nim podejmie jakiekolwiek działanie. Nie dotyczy to tylko problemu odzieży i tego jak przebiega proces jej powstawania. To można zastosować wszędzie!  Ale o tym na końcu, w przemyśleniach.

A co mnie to?!

Każdy może powiedzieć, że jego to nie dotyczy, że to nie jego sprawa. Odzież produkowana w Rana Plaza jest dostarczana do USA, państw Europy i Australii. Także do Polski. Szyła ona ubrania dla polskiego koncernu odzieżowego LPP, w którego skład wchodzą takie marki jak RESERVED, House, Cropp, Mohito czy Sinsay. Nie chcę tutaj robić antyreklamy, zachęcam jednak do tego, żeby być świadomym. Warto zapoznać się czy ubrania, które nosimy są produkowane zgodnie z procedurami chroniącymi prawa człowieka oraz chroniącymi środowisko. Wiele to nie kosztuje. Może wspólna inicjatywa urośnie do takiej rangi, że zmiany dzięki niej wprowadzone, przyczynią się do poprawy życia innych ludzi, gdzieś w innym zakątku świata.

Oglądając ten sam filmik, który zamieściłem powyżej, zebrało mnie na kilka przemyśleń. Większość ludzi żyje w nieświadomości. Nie dlatego, że się nie interesują, ale dlatego, że się o tym nie mówi. Wielu z nas zna zwycięzce ostatniego Mam Talent, wie z kim spotyka się Radek Majdan i dlaczego JA? Tak jest, bo to pokazuje telewizja, tym żyje internet. Nie wymaga to od widza/obserwatora wielkiego wysiłku. Wystarczy usiąść wygodnie przed telewizorem czy komputerem i wyłączyć myślenie. To jest wygodne. Tego słucha się w miarę przyjemnie. Jednak nas nie angażuje. Tym żyjemy, ale nie czyni nas to mądrzejszymi. Tracimy więc czas. Teoretycznie.

Z kolei smutne informacje nie są chodliwe. Nie sprzedają się. To wywołuje u obserwatora smutek, psuje jego samopoczucie. Spada oglądalność. Hajs się nie zgadza. Twórcy reklam i programów rozrywkowych mają w dupie nasze samopoczucie. Tylko, że my nie.

Pomyśl przez chwilę. Jak dużą radość sprawia tobie otrzymywanie prezentów? Na pewno dużą. Zastanów się teraz ile przyjemności daje ci sprawianie prezentów. Mnie dużo więcej niż ich dostawanie. Dzielenie się z kimś swoimi pasjami, wspólne gotowanie. To czyni nas szczęśliwymi. Tak samo dawanie i pomaganie ludziom. Myśl, że swoim działaniem, wykazaniem inicjatywy czy zaangażowaniem, sprawiłem, że czyjeś życie będzie lepsze, jest naprawdę budująca i dająca niesamowitego powera do działania. Fajnie jest pomagać innym.

Inicjatywa taka jak Fashion Revolution Day, wspierająca inny cel, mówiąca o innym problemie, mogłaby wpłynąć na świadomość tysięcy, a nawet setek czy milionów ludzi na całym świecie. Przykład pierwszy z brzegu. Znowu stawiasz automat, tym razem z jedzeniem lub wodą. Wrzucasz monety i bam! Wyświetlają się podobne slajdy, mówiące o problemie głodu na świecie, problemie dotyczącym braku wody pitnej. Od razu zaznaczmy, że taki automat w metrze, gdzie wszyscy pędzą nie miałby racji bytu. Ale wybranie miejsca, takiego jak park, gdzie nasze tętno zwalnia, będzie lepszym wyborem. Nie musimy się ograniczać tylko do automatów z żywnością.

Pomysłów na tego typu akcje jest wiele. Inicjatyw o różnym zasięgu i tematyce przeprowadzanych jest mnóstwo. Dotyczą one szerokiej gamy problemów, z którymi nasza cywilizacja musi sobie radzić i im przeciwdziałać. Zwiększające się zanieczyszczenie, wyczerpujące się zapasy zasobów naturalnych, problem rosnącej produkcji żywności i jakość produktów jakie spożywamy. To tylko kilka z nich.


Jak skutecznie uświadamiać ludzi? Najlepiej przez wywoływanie emocji w człowieku, poprzez przemyślaną reklamę, która nie jest spamem jak wszystkie inne. Takie działanie  może przynieść tylko korzyści. Trzeba się tylko zastanowić jak zrobić to dobrze! Get Involved In!

„Bo najważniejsze to być świadomym”

Jeżeli dotrwałeś do końca tego tekstu zapraszam Cię na stronę inicjatywy Fashion Revolution, po więcej informacji. Dzięki za wspólnie spędzony czas!