bar 360

Miejsce, które musisz odwiedzić

…będąc w Budapeszcie. Bar 360! Miejsce zapierające dech w piersiach, dostępne na wyciągnięcie ręki. Pomyśleć, że nie wiedziałem o tej miejscówce, aż do połowy maja. Szok!

Niepozorna miejscówka, obok której przechodziłem mnóstwo razy. Wygląda trochę jak klub dla ludzi z wyższych sfer. Może dlatego zostałem wpuszczony? Zwykły fart powiadasz? Tutaj nic nie dzieje się przez przypadek. Przy wejściu stoi bramkarz, z słuchawką w uchu, żaden tam secret agent. Po prostu, jakby wpuszczali tam wszystkich, to by ludzie z dachu pospadali.

Pierwsza rzecz, jaka ukazuje ci się zaraz po selekcji, to winda. Przed windą ładny szlabanik, zachęcający właśnie do skorzystania z tego środka transportu wewnątrz-budynkowego. Przycisk z numerem 5, to ten, który interesuje nas najbardziej. Naciskasz i nim się zdążysz zorientować, winda dociera do celu. Twoim oczom ukazuje się… pani, witająca przybyłych gościa. Ale, ale. Zaraz za nią widzisz, coś co nie umknie nawet ślepemu. Widok, którego nie zapomnisz na długo. Tak, to bar.

Oczywiście, głupie żarty zostawmy na bok, bar barem, ale ta panorama za nim! Z tego miejsca widać cały Budapeszt. Po prostu miazga! Wykonaj pełen obrót, dokładnie 360°. Zobaczysz wszystko, co musisz zobaczyć. Tak się nam udało, że trafiliśmy na zachód słońca. Ciężko to opisać, wierzcie mi. To co jedynie wam mogę przekazać, to zdjęcia. Wszystkie zrobione przeze mnie, telefonem komórkowym. Pikne!

BAR 360

Troszkę o samym barze. Ten najwyżej położony rooftop bar w Budapeszcie, znajduje się przy Andrássy út 39. Otwarty w okresie od maja do końca sierpnia. Godziny otwarcia są w każdy dzień od 14:00 do 2:00 po północy, z wyjątkiem niedzieli, kiedy otwierają już o 11:00. Zamykają jednak równo o północy.

Za wejście nie płaciłem ani grosza, znaczy się forinta. Drinki są w cenach, które za ten widok, za klimat panujący na górze, byłbym w stanie zapłacić dużo więcej. Tak z 5 zł. Przedział cenowy to 1000 do 2000 HUF. Czyli między 12-30 zł. Ja że stronię od alkoholu, wybrałem lemoniadę. Dlaczego taki wybór? Podana naprawdę w niebanalny sposób. Dostałem słoik po ogórkach kiszonych. Do niego wlana została lemoniada z kawałkami owoców (lub limonki zależnie od wersji, ja wybrałem owocową, a jest jeszcze klasyczna), wypełnionego górą lodu. Naprawdę ciekawa sprawa. Próbowałem też innych drinków, którymi zostałem poczęstowany. Naprawdę polecam spróbować przynajmniej jednego z nich. Barmani też się starają, więc sam sposób przygotowania warty jest obejrzenia.

Bar 360, oprócz wspaniałych widoków, bogatej oferty drinków i szerokiego menu z przekąskami, oferuje nam jeszcze projekcje filmów. No naprawdę czego więcej chcieć?!

A zapomniałbym! Można palić, to dla palaczy. Można przyprowadzać swoich towarzyszy, najlepszych przyjaciół człowieka – psy.

Jeśli będziesz w Budapeszcie, bar 360 to miejsce, które musisz odwiedzić! Koniecznie!

[AKTUALIZACJA 2016] – dokładnie rok temu odwiedziłem Bar 360, dziś opisałbym to miejsce zupełnie inaczej, ubrałbym ten wpis w inne słowa, mimo tego tekst ten oddaje emocje, które przepełniają człowieka, gdy może zobaczyć tak wspaniałą panoramę, jednego z najpiękniejszych miast w jakim byłem kiedykolwiek – Budapeszt proszę państwa.

Tags:
,