Jak znaleźć mieszkanie w Budapeszcie

Jak znaleźć mieszkanie w Budapeszcie

Znalezienie mieszkania do łatwych spraw nie należy. Tym bardziej za granicą.

ROZSĄDEK PRZEDE WSZYSTKIM

Wszędzie próbują na tobie zarobić, nie ważne czy uczciwie czy nie. Oczywiście nie ma to znaczenia czy wydałeś na ten wyjazd swoje dwie miesięczne pensje, czy kasy masz tyle, że trzymasz ją na kilku kontach bankowych w centrum Monako. Nie istotne jest również to czy jesteś studentem, czy też nie. Ważne, że jesteś obcokrajowcem. W Budapeszcie nie znają litości. Oczywiście mówię to z lekką nutką ironii. Oni z tego żyją i wcale się nie dziwie, że chcą zarobić na głupocie i rozrzutności przyjezdnych, szczególnie tych ze strefy euro. Tylko od ciebie zależy ile jesteś w stanie dać za produkt, mieszkanie czy jakąś atrakcję. Turystyczne dzielnice są pełne naciągaczy i dużo droższych wersji tych samych produktów, które taniej można dostać w innej dzielnicy. Tak samo jest z mieszkaniem.

JAK ZNALEŹĆ MIESZKANIE W BUDAPESZCIE

Tutaj opiszę wam na co zwracać uwagę, czym się nie przejmować, w trakcie szukania mieszkania w stolicy Węgier. Wszystko z własnej perspektywy i doświadczenia.

1. RESEARCH

Najbardziej trywialna czynność przed każdym, nawet kilku dniowym wyjazdem. Sprawdzić do jakiego miasta się jedzie, gdzie jest twoja uczelnia, praca czy hostel. Zobaczyć, które linie metra, linie tramwajowe, stacje kolejowe itp., będą znajdowały się najbliżej „ciebie”. To samo dotyczy atrakcji turystycznych, ilości restauracji czy odległości od ścisłego centrum. Same banały, ale dzięki temu, na późniejszym etapie poszukiwań, jesteś w stanie sobie powiedzieć, za jakie udogodnienia jesteś w stanie zapłacić.

2. LOKALIZACJA

Kolejna oczywista oczywistość. Im lepsze położenie naszego mieszkania, tym drożej. Niedługo przygotuję mapkę własnej produkcji z lokalizacjami i podziałem na dystrykty. Zaznaczę tam, gdzie warto, a gdzie nie polecam szukania mieszkania, z różnych powodów.

Tutaj powiem tyle, że najdrożej „chodzą” mieszkania w dystryktach, które są położone zaraz przy Dunaju, a konkretnie te, które są w dzielnicach turystycznych. Są to m.in. dystrykty I i V, powierzchniowo jedne z najmniejszych w Budapeszcie. Są to dzielnice typowo turystyczne. Kolejne w kolejce, wg mnie, są VI i VII. W ich położeniu znajduje się wiele atrakcji, miejsc turystycznych oraz użyteczności publicznej. Są to również płuca Budapesztu. Tam miasto oddycha. Mnogość knajp, restauracji czy kawiarni jest ogromna. Również są to miejsca najlepszych i najpopularniejszych imprezowni w Budapeszcie.

Im dalej od Dunaju i tych dystryktów, tym tańsze mieszkanie jesteśmy w stanie znaleźć.

3. FACEBOOK

To jest jedna z pierwszych rzeczy, w dobie facebooka, jaką może zrobić osoba szukająca mieszkania. Rent a flat Budapest i inne wariacje tych słów kluczowych, pozwolą wam znaleźć mnóstwo otwartych grup, gdzie ludzie dają swoje ogłoszenia. Tam również można znaleźć swoich przyszłych współlokatorów. To jest jedno z głównych źródeł poszukiwań studentów wyjeżdżających za granicę. Tanie lokacje rozchodzą się tam jak świeże bułeczki, więc trzeba działać szybko. Oferty poniżej 250 euro należą do rzadkości. Należy spodziewać się tych w okolicy 300 euro i większych. Za pokój.

4. UWAŻAJ NA AGENCJE

Pierwsza zasada współpracy z agencjami, to zasada ograniczonego zaufania. Zastanów się dwa razy nad wyborem mieszkania za nim podpiszesz umowę. Daj sobie czas na jej spokojne przeanalizowanie, szczególnie, gdy nie miałeś wcześniej do czynienia z tego typu pośrednikami. Umowa jest po angielsku, ale nie jest regułą, że wszystko w niej będzie jasne i klarownie przedstawione. W takich sytuacjach wyjaśniaj, dopytuj i nanoście poprawki jeśli to konieczne. To TY masz być zadowolony na końcu, oni i tak będą zarabiając na tobie. Ja bym tego typu pośredników unikał, tym bardziej, że znajomy nie ma z nimi związanych dobrych wspomnień. Dużo niejasności i problemy. Koniec końców szybko zrezygnował z ich usług.

5. INNI POŚREDNICY

Do takich należą tzw. mentorzy, którzy opiekują się swoimi erasmusami. Niestety w tym roku na BME nie spotkał mnie zaszczyt „posiadania” swojego własnego mentora. Tłumaczono to zbyt dużą ilością przyjezdnych w tym roku akademickim. Jak się okazało, przyjeżdżając wcześniej, przed rozpoczęciem semestru, miałem okazję zobaczyć sporą liczbę mieszkań wraz z towarzyszącą mi dziewczyną, poleconą przez kontakt z ESNu (Erasmus Student Network). Anna okazała się przesympatyczną dziewczyną, która po zakończeniu studiów dalej działa przy ESNie. Oczywiście jest to dużo przyjemniejsza i sympatyczniejsza wersja pośrednika z agencji mieszkaniowej, która jak mniemam, dorabia sobie w ten sposób. Finalnie nie skorzystałem z żadnej proponowanej przez nią lokacji. Wszystko odbywało się pierwszego dnia mojego pobytu tutaj, więc miałem małą wizję lokalną z kimś, kto zna to miasto od podszewki.

6. STRONY INTERNETOWE

Tutaj wiele pisać nie będę. Każdy jest w stanie sobie wygoogleować takie info. Podam, że sam szukałem na stronie Alberlet. Jest dostępna wersja angielska. Natomiast polecam dla wytrwałych szukanie na stronach węgierskich. Tam jesteście w stanie znaleźć mieszkania w naprawdę świetnych cenach. Z opowieści wiem, że pokój jesteście w stanie wynająć za 20 tys. HUF. Czyli jakieś 280-300 zł. Ze wszystkim. Zaznaczam, że ta opcja tylko dla odważnych, którzy nie boją się starć z językiem węgierskim. Nie tylko przez internet, ale także przy spotkaniu np. z właścicielem i umową po węgiersku.

7. KAMIENICE

Nie szukaj w Budapeszcie nowego budownictwa. Takie znajdują się na obrzeżach i nie należą do tanich. Oczywiście może znajdą się wyjątki, nie sprawdzałem. Jedno jest pewne. Do centrum nie jest blisko, a czy warto przepłacać za sam wygląd i stan budynku?

Kamienice w Budapeszcie, to jeden z najprzyjemniejszych krajobrazów, swoisty back to the future. Spacery alejami oraz uliczkami po stronie Pesztu i Budy, będą jednymi z naszych ulubionych czynności. Żeby mieć to na co dzień, nie koniecznie musimy wybierać te najpiękniejsze. Ważne żeby były w miarę przyzwoicie utrzymane.

Jest ich tutaj ogrom. Niestety wiele z nich wymaga renowacji. Miasta nie stać na odnowienie wszystkich, więc czasami są wyburzane. Są też również i takie po remoncie lub po prostu nie tak stare, które wyglądają bardzo dobrze. W zależności od tego czy znajdziemy kamienicę w dobrym stanie, po remoncie czy wymagającą odnowienia ceny będą się wahać. Zazwyczaj znajdziemy w nich windy. Takie, które pamiętają czasy Wiosny Ludów oraz te, które pachną nowością. Niektóre mają swoje dziedzińce z oknami do wewnątrz, niektóre nie. Zależy. Do większości z nich nie wejdziesz, nie znając kodu.

8. STANDARD MIESZKAŃ

To, co charakteryzuje mieszkania w kamienicach, to ich wielka przestrzeń. Naprawdę, sam byłem zdziwiony, że jest ona aż tak wielka. Ale czego miałem się spodziewać? W tych, które zobaczyłem przestrzeń była zawsze, poza jednym. Trzeba pomyśleć wtedy o rachunkach za gaz, którym są one ogrzewane w Budapeszcie. Druga rzecz, to jakość mieszkania. Te z nowymi kuchniami czy ładnymi łazienkami, kosztują dużo za dużo. Ważne jest żeby powiedzieć, że nie jest to najwyższy standard, tylko potrzebna estetyka. Zazwyczaj na mieszkaniach są kuchenki gazowe. Pralki, te które mają bęben otwierany od góry. Piecyki gazowe. Wanny, nie prysznice. Choć z tym jest różnie. Zresztą gadanie o tym co można znaleźć w każdym mieszkaniu jest bez sensu. Po prostu trzeba się upewnić, że mają wszystko to, czego nam potrzeba.

9. NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ

Przede wszystkim na to, czy w cenę mieszkania są wliczane media i inne potrzebne nam do życia udogodnienia. Ważne jest sprawdzanie szczelności instalacji gazowej. Z jej sprawnością jest różnie. Warto zapoznać się z lokatorami, jeśli tacy są. Fajną opcją jest umówienie się z jedną z mieszkających tam osób przez facebooka na oglądanie mieszkania. Gdy chcemy zaklepać mieszkanie przed przyjazdem, oglądanie mieszkania odpada. Nie jest to jednak aż tak wielkie ryzyko. Wszelkie transakcje pieniężne i tak załatwiamy po przyjeździe. Po drugie, wielu ze znajomych jest zadowolonych ze swoich właścicieli. Niektórzy z nich trafili naprawdę dobrze. Warto jednak pamiętać o pierwszym wrażeniu i zdać się też na swoją intuicję przy wyborze mieszkania.

SŁOWO NA KONIEC

Jak znaleźć mieszkanie w Budapeszcie? Najlepiej ze znajomymi. Jak nie tymi z Polski, to z tymi, którzy również przyjeżdżają na tę samą uczelnię. Napisz w jakiejś grupie na facebooku. Jest ich tak samo dużo jak tych z ofertami mieszkań. Zawsze stwarza to możliwości zawarcia nowych znajomości. Te z perspektywy czasu będziecie sobie cenić najbardziej.

Te dziewięć punktów to nie poradnik, czy sztywne zasady, wg których należy postępować. Jednak kilka cennych informacji, na które warto zwrócić uwagę jadąc za granicę na studia. Jeżeli masz jakieś pytania o sprawy związane z mieszkaniem w Budapeszcie, napisz je w komentarzu.

[AKTUALIZACJA 2016] – zapewne po roku czasu, gdy wpis był tworzony, nie zmieniło się wiele. Warto jednak brać pewien margines błędu na to co jest napisane, bo różnie może trafić każdy z nas.