5 wartości przywódczych – Bill Hybels

5 wartości przywódczych – Bill Hybels

Bill Hybels i jego niewymierne wartości przywództwa.

 

Kim jest Bill HyblesBill Hybels? Sam zadałem sobie to pytanie, gdy „wszedł” na scenę podczas tegorocznego Global Leadership Summit w Krakowie w kinie Kijów.

Bill Hybels jest założycielem kościoła Willow Creek Community Church oraz jego głównym pastorem. Jego kościół gromadzi ponad 25 000 osób. To właśnie on zapoczątkował #GLS. To dzięki niemu mogłem być częścią tej niesamowitej konferencji. Oprócz tego jest autorem takich bestsellerów jak „Prostota”, „Odważne przywództwo” czy „Życie, które działa”.

5 wartości przywódczych

Kim jest przywódca? Co znaczy być liderem? Bill Hybels podzielił się na tej konferencji pięcioma niewymiernymi wartościami przywództwa. Oto one: charakter, samoświadomość, zaradność, pełna poświęcenia miłość oraz poczucie sensu. Przeanalizujmy każdą z nich.

Lider powinien być uzbrojony w pokorę, nastawiony na naukę od każdego

– Bill Hybels

1. Charakter

Przywódca powinien posiadać pasję, którą realizuje z wytrwałością i uporem. Nie rezygnuje z wyznaczonego celu, nie odpuszcza.

Abraham Lincoln na początku swej drogi do objęcia stanowiska prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki napotkał wiele niedogodności. W 1831 roku stracił pracę, rok później ubiegał się o miejsce w legislaturze stanu Illinois. Tego samego roku stracił kolejny raz pracę. Rok 1833 miał być tym bez porażki. Nabył na kredyt sklep do spółki z Williamem Berrym, kolegą z wojska. William okazał się alkoholikiem. Wypijając większą część whisky znajdującej się w sklepie doprowadził do swojej śmierci, a samego Abrahama zostawił z długami i kredytem. Przez kilkanaście lat spłaty kredytu żył w ubóstwie, łapiąc się dorywczej pracy gdziekolwieg mógł. Dwa lata później, w 1835 roku, zmarła jego narzeczona Ann Rutledge, która była chora na tyfus. Rok po jej śmierci przeszedł załamanie nerwowe. W 1838 nie zdobył posady urzędnika, o którą się ubiegał. W 1843 i 1854 przegrał wybory; najpierw do Kongresu, potem do Senatu. Cztery lata później ponownie przegrał wyboru do Senatu. Koniec końców udało mu się osiągnąć to z czego jest dziś znany. W 1860 roku został szesnastym prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki.

Oczywiście mniejszych i większych sukcesów na drodze do prezydentury było wiele.  Musiał stawić czoła wielu przeciwnościom losu zanim doszedł na szczyt i został jednym z najwybitniejszych prezydentów w historii USA. To właśnie jego uparty charakter pomógł mu osiągnąć to wszystko. Powiedział sobie, że da radę! Przebrnął przez górę niepowodzeń, a obejmując stanowisko prezydenta USA, mógł powiedzieć sobie: „Dałem radę”! Ty też możesz postawić przed sobą takie wyzwanie. Wytrwaj w postanowieniu. Niech to będzie cokolwiek. Uczyń to wyzwanie wielkim testem charakteru. Pamiętaj! Wygoda jest wrogiem charakteru.

Najlepszym sposobem na wyrobienie sobie charakteru przywódcy jest przezwyciężenie fizycznych trudności. Z ćwiczeniem charakteru jest jak z podnoszeniem ciężarów. Zrób o jedno lub dwa powtórzenia więcej. Przełóż to na bycie liderem. Zrób coś więcej niż tylko założony sobie wynik. Zmuś się do tego!

2. Samoświadomość

Dumny i zadufany w sobie człowiek, nie jest prawdziwym przywódcą. Nawet najbardziej charyzmatyczny lider musi znać szczere opinie na swój temat i tego w jaki sposób przewodzi. Wkład w postaci informacji od innych osób (współpracowników, kolegów z grupy, najbliższych), tzw.feedback, plus właśnie te szczere opinie innych pomagają nam w rozwoju własnej samoświadomości.

Jak rozwijać swoją samoświadomość? Tak naprawdę nikt z nas nie wie jak zachowuje się na co dzień, jak dokładnie reaguje na daną sytuację, które sygnały i informacje odczytuje błędnie. Najlepszym sposobem na to jest nagranie samego siebie i odtworzenie nagrania (wierz mi nie chcesz tego widzieć) albo rozmowa ze znajomymi czy współpracownikami. Zadając im pytania o słuszność swoich decyzji czy zachowanie zapewne usłyszysz:

„Dopiero teraz to zauważyłeś?”

Czy istnieje coś takiego jak słabe punkty lidera? Oczywiście, że tak. Nawet jeśli nim nie jesteśmy to takie punkty posiadamy. Jeżeli nie, to znaczy, że nie zdajesz sobie sprawy z ich istnienia. I dlatego powinniśmy słuchać opinii innych.

„Uważasz, że robisz coś dobrze. Cała reszta wie, że to nieprawda.”

Jest jeszcze jedna istotna sprawa, z której musimy sobie zdawać sprawę. Istnieją powiązania w podejmowaniu decyzji z wydarzeniami z przeszłości. Dzieje się tak w związku z traumatycznymi przeżyciami czy urazami z dzieciństwa, ale także pozytywne doświadczenia mają wpływ na podejmowane decyzje tu i teraz. Strach przed kłótnią, wstręt do alkoholu, panika na widok otwartych akwenów wodnych itp. Nasze odczucia wynikają z wcześniejszych doświadczeń i wpływają na nas, nawet nie wiedząc jak bardzo.

Wystarczy sobie wyobrazić kobietę, która podejmuje decyzję o wyborze partnera. Miała ona ojca alkoholika. Jaka jest szansa, że zwiąże się z alkoholikiem? Całkiem spora. Wybór ten nie będzie jednak świadomy. Zły kod. Tutaj jest trochę więcej na ten temat . Zdawanie sobie sprawy z instynktów czy też może wzorców, które kierują nami, gdy podejmujemy decyzje jest niezwykle ważną umiejętnością. Nigdy nie wiemy jak głęboko zakorzenione doświadczenia życiowe wpływają na nas obecnie, nawet po wielu, wielu latach. Samoświadomość badumtss.

3. Zaradność

Tutaj krótko. Eksperymentuj. Licz się z tym, że w ich trakcie odniesiesz niejedną porażkę. To one poprzedzą moment, w którym znajdziesz właściwe rozwiązanie.

Zaradność to też zamiłowanie do uczenia się. Stawianie się w trudnych sytuacjach także sprzyja rozwojowi tej cechy charakteru/osobowości.

Jak myślisz, co jest nieodłącznym elementem kursu na pilota helikoptera? Zapytam inaczej, jaka umiejętność jest wymagana do bycia dobrym pilotem takiej maszyny?

– Zaradność? – powiedział pytająco ktoś z tłumu.

Wyobraź sobie, że bierzesz udział w takim kursie. Trwa któraś z kolei lekcja. Na pewno nie pierwsza. Instruktor wyłącza silnik. Co robisz? Patrzysz się na niego, a on mówi: „Uratuj nas”. Nie błagalnym tonem, lecz z wyrachowaniem. Wtedy musisz zadać sobie pytanie (szybko): „Jak pozostać przy życiu?”. Oczywiście instruktor nie zamierza robić niczego. To Ty musisz coś zrobić, wykorzystać wszystkie poprzednie lekcje i swoją wiedzę na temat tego jak zachowuje się helikopter w powietrzu. Umiejetność postawienia helikopetera na ziemi bez działającego silnika to podstawowa i wymagana umiejętność. Stawianie czoła trudnym sytuacji uczy nas bycia zaradnym.

4. Pełna poświęcenia miłość

Zgromadzili się też wokół niego wszelkiego rodzaju uciśnieni i ci, którzy ścigani byli przez wierzycieli, i ci, którym było ciężko na duszy, a on stał się dla nich przywódcą. Tak przyłączyło się do niego około czterystu ludzi.

– 1 Samuel 22:2

Dawid, ten od goliata, dowodził grupą wojowników, którzy stali naprzeciwko Filistynów obozujących w dolinie Refaim. Tak się stało, że Filistyni zajmowali Betlejem. Jak to zostało napisane „pewnego dnia” przyszło do Dawida trzech wojowników. Dawid poczuł pragnienie i zapytał: „Kto mi przyniesie do picia wody ze studni, która znajduje się przy bramie w Betlejem?”. Stało się wtedy to:

Wtedy trzej wojownicy przebili się przez obóz Filistynów, zaczerpnęli wody ze studni, która była przy bramie w Betlejem, wrócili do Dawida i podali mu tę wodę. On jednak nie chciał się jej napić, lecz wylał ją w ofierze dla Pana.

– 2 Samuel 22:16

Jak tłumaczy zachowanie wojowników, a zwłaszcza Dawida, Biblia (dokładniej przypisy w niej zawarte)? Tutaj zacytuję: „Dawid docenia bohaterski, choć nierozważny gest swoich wojowników, ale jednocześnie podkreśla, że tylko Bóg jest godny tak kosztownego daru”. No dobra, ale gdzie jest tutaj pełna poświęcenia miłość? Mężczyźni narażali swoje życie dla niego, a on tak po prostu wylał wodę, którą mu przyniesiono. Coś jest nie tak?! Gdzie choćby odrobina wdzięczności.

Otóż. Dawid pokochał tych ludzi takich, jakimi są. Bez względu na pochodzenie, bez względu na przeszłość i przyklejoną przez społeczeństwo etykietę. Co otrzymał wzamian? Dokładnie to samo. Pełną poświęcenia miłość. Każdy z wojowników był gotów zginąć, tylko po to aby ugasić pragnienie swojego przywódcy. Co było równie ważne w całym zagraniu Dawida? Udowodnił pozostałym, na przykładzie tej dzielnej trójki, że są wstanie przedrzeć się przez zasieki pełne filistyńskich wojowników, zawsze i wszędzie.

Co tak naprawdę mówi nam ta historia? Inwestycja w ludzi może być najważniejszą decyzją przywódcy/lidera. Stawiając na pierwszym miejscu zaufanie, dając kredyt bez oprocentowania, jesteśmy wstanie zaskarbić sobie serca naszych pracowników, członków grupy roboczej nad projektem itd. Zaufanie ponad cynizm. Charakter osobisty ponad stereotypowy profesjonalizm.

Osobiste zainteresowanie pracodawcy. To jak wiele może znaczyć podkreślił sam Bill Hybels. Opowiedział on historię o tym, jak podczas jednego z wykładów wyśmienitego profesora teologii Gilberta Bilezikiana, wpadł na pomysł założenia swojego własnego kościoła. Zrobił coś czego nie robiło zbyt wielu przed nim. Pełen obaw poszedł do pokoju wspomnianego profesora wiedząc, że ma on tylko 15 minut przerwy. Spodziewał się obojętności, braku zainteresowania tematem i odrzucenia. Strach i niepewność stały po jego obu stronach. Weszły do pokoju razem z nim. Czego się nie spodziewał, to ciepłej reakcji profesora. Tym bardziej nie wyobrażał sobie tego, że zostanie zaproszony przez niego do jego domu, gdzie przygotował mu obiad. Sam powiedział coś w stylu: „Obiad, mnie? Studentowi? Profesor? To nie możliwe!”. A jednak stało się. Właściwa postawa i nastawienie profesora Bilezikiana zadecydowała o tym, że przez kolejne lata udzielał mu potrzebnego wsparcia, przewodził i rozkrzewiał w nim idee założenia nowego kościoła. W 1975 powstał Willow Creek Community Church.

5. Poczucie sensu

Poczucie stworzenia sensu. To piąta i ostatnia niwymierna wartość przywódcza. Aby być dobrym przywódcą należy zadawać sobie odpowiednie pytania. Co jest moim wielkim dlaczego? Co jest moim przeznaczeniem? W końcu, jaki jest sens tego co robię?

Często musimy podejmować decyzje, wybierając jedno albo drugie. Rodzina czy praca? Związek czy kariera? Bóg czy pieniądze? Wszystko zależy tak naprawdę od Ciebie. Tak jak to, co znajdzie się w twoim pudełku poczucia sensu. Decyzja czy jest to właściwa „rzecz” należy do Ciebie. Jeżeli masz wątpliwości trzeba zadać sobie pytanie: „Może trzeba włożyć do niego coś innego?”. Bill Hybels odpowiadając na pytanie jakie jest jego „dlaczego”, co nadawało sens jego życia i dlaczego był nim Bóg, powiedział:

Wybierając Boga, pozwoliłem, aby moją historią stały się odmienione życia.

– Bill Hybels

Słowo na koniec

Ktoś kto spodziewał się podsumowania zostanie zawiedziony. Tego nie będzie.

Wytrwałym dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie tego ogromnego wpisu. Wszystko co udało mi się zapamiętać z konferencji #GLS15 w Krakowie i czego sam się na niej nauczyłem zostało zawarte właśnie w tym wpisie. Wpisy, które powstaną niebawem w oparciu o moje spostrzeżenia i notatki będą oznaczone hasztagiem #GLS15. Jestem pełen nadziei, że zainteresuje was tematyka przywództwa i być może ktoś z Was zdecyduje się na wyjazd na przyszłoroczną edycję.

Moim i Waszym gościem był Bill Hybels!

  • Mądre.

  • Super! Dzięki za ten komentarz! Tego typu odzew zawsze daje kopa motywacyjnego! Nie wiedziałem nic o tej stronie. Sprawdzę, za to też dzięki 🙂

  • Dzięki za wpis:) Lubię tego typu wydarzenia, więc zawsze żałuję, gdy coś mnie ominie. Tym razem jednak nie muszę się martwić, bo dostaje garść cennych spostrzeżeń prosto pod nos:) Nie pozostaje mi nic innego, jak krzyczeć „więcej!”

  • Pingback: 7 pytań przywódcy - Jim Collins | Tam na górze()